NOWY NAPIS Solidarność pamiątka czy ślad

a7742e9b4c53adeecc4344f0b594
  • promocja
  • nowość
Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 24 godziny
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 19,00 zł 22,00 zł 19.00
bez kosztów dostawy
ilość szt.
Zyskujesz 2 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: -
Kod produktu: 19066

Opis

Solidarność pamiątka czy ślad Nowy Napis 6-7

AUTOR

praca zbiorowa

OPIS:

Książka w bardzo dobrym stanie - NOWA

Spis treści:

Redakcja, „Solidarność” wtedy i teraz. Słowo wstępne

Solidarność – pierwsze starcie

Józef Maria Ruszar,  „Solidarność”. Wiem, co przeżyłem

Tomasz Panfil,  Mikrohistorie: smak wielkich historii

Ryszard Blajerski,  Lubelski lipiec 1980 roku

Maria Filipowicz, Prządka

Andrzej Kijowski,  Dziennik 20 VII 1980 – 31 XII 1980

Władimir Wyczerow,  Pamiętnik gdański

Michał Matys, Łódzka fabryka marzeń. Rewolucjonista – Jerzy Dłużniewski

Tomasz Panfil,  Od Bieszczad do Bałtyku. Fenomen Sierpnia ’80 – wspomnienia i refleksje

Z Jackiem Merklem rozmawia Marek Zieliński. O samorządzie pracowniczym. Pytania z przeszłości

Z Andrzejem Kijowskim rozmawia Kazimiera Kijowska. PRL skończył się w sierpniu

Józef Maria Ruszar,  Zanim powstała „Solidarność”

Duch solidarności i chrześcijaństwo

Ze Zbigniewem Stawrowskim rozmawia Roman Graczyk. Solidarność to wspólnota etyczna

Zbigniew Stawrowski,  Solidarność znaczy więź

Zbigniew Stawrowski,  Solidarność, miłosierdzie, sprawiedliwość

Janusz Poniewierski, Nauczyciel i uczeń. Jan Paweł II i dziedzictwo „Solidarności”

Paulina Bednarz-Łuczewska, „Solidarność” z ducha

Krzysztof Korżyk,  Kilka uwag o wyzwalaniu się z iluzji – według księdza Józefa Tischnera

Czym była „Solidarność“

Zbigniew Romek,  Etos NSZZ „Solidarność”. O książce Alaina Touraine’a

Elżbieta Ciżewska-Martyńska,  Aby nie zapomnieć. Gorąca socjologia Ireneusza Krzemińskiego

Wojciech Stanisławski, „Solidarność”: ruch, który wyprzedził swój czas. O książce Krzysztofa Mazura

Jan Maciejewski,  W oczach Zachodu. O książce Timothy’ego Gartona Asha

Paweł Rojek,  Język „Solidarności”. Semiotyka, postmodernizm i epoka błękitu

Jak zamordowano solidarność

Jan Śpiewak, Od „Solidarności” do liberalizmu. Przechwycenie mitu przez gdańskich liberałów

Julian Srebrny, Marian Srebrny, Chleba i wolności

Rafał Woś, Co się stało z naszą pracą?

Łukasz Moll,  Porzućmy duchy przeszłości. Czy może istnieć solidarność bez pewnej dozy komunizmu?

Literatura wrażliwa na historię

Adam Leszkiewicz,  „Szli przez noc”. „Solidarność” w prozie

Janusz Krasiński,  „Jakie wielkie słońce”

Wojciech Kudyba,  Jan Polkowski – Adam Ważyk. Dwa poematy dla dorosłych

Adam Macedoński ,  „Robotnicy rozmawiają o cenach”

Janusz Szpotański,  „Towarzysz Szmaciak, czyli wszystko dobre, co się dobrze kończy” (fragmenty)

Roman Honet,  Sztangiści. Krótkie zapiski o czterech wierszach poetów Nowej Fali

Jan Rojewski, Wiersze

Maciej Taranek,  Wiersze

Zuzanna Sala,  Niby-kwarantanna to normalny stan

Prekariat. (Nie) boska komedia

Szymon Kazimierczak, Czy praca jest sceniczna? Jak ludzie teatru patrzą na ludzi pracy

Alicja Müller,  Fabryka moja miłość. O ciałach pracujących i społecznych w choreografiach Rafała Urbackiego

Karolina Wycisk, Tańcem o pracy

Mateusz Kaliński, Pawła Demirskiego potyczki z ideologią

Film

Krzysztof Kłopotowski,  Czy Wajda wiedział lepiej?

Opis:

Powstanie związku zawodowego „Solidarność” w 1980 roku przeorało dogłębnie Polskę oraz było zaczynem głębokich zmian w Europie Środkowo-Wschodniej. Wprawdzie trwałe zmiany o charakterze strukturalnym nie nastąpiły od razu, lecz niemal po dekadzie, niemniej fakt, że siłowe zdławienie „Solidarności” przez stan wojenny nie unicestwiło idei, które ją ożywiały, świadczy o sile tego ruchu. W bieżącym numerze „Nowego Napisu” nie zajmujemy się raczej dalszymi konsekwencjami zaistnienia wolnego związku zawodowego w państwie komunistycznym – rezerwując sobie prawo do tego w przyszłości. Piszemy za to o samym fenomenie z lat 1980–1981 w przekonaniu, że było to zjawisko wyjątkowe w historii Polski.

Nie ulega kwestii, że w pamięci pokoleń, które towarzyszyły dniom sierpniowych strajków i późniejszym szesnastu miesiącom legalnego działania NSZZ „Solidarność”, jest to czas podniosły. Tak wiele i tak szybko się wówczas przewartościowało w Polsce i w Polakach, tak bardzo skokowo wzrosła wtedy świadomość ludzkiej i narodowej godności, że wyjątkowość tego czasu jest dla starszych pokoleń oczywistością. Ci natomiast, którzy tamtego czasu nie przeżywali świadomie, często dziwią się estymie, z jaką ci pierwsi wspominają Sierpień i „Solidarność”. Skąd to zdziwienie? Chyba stąd, że dzisiejsza Polska, jakkolwiek historycznie wyrasta z tamtego doświadczenia, przecież na ogół nie jest realizacją tamtej obietnicy. I taka właśnie – chwalebno-kontestująca – jest rama konstrukcyjna numeru „Nowego Napisu”, który oddajemy do rąk Czytelników. Idee solidarnościowe zostały odrzucone po 1989 roku i zastąpione rozwiązaniami ultraliberalnej gospodarki nie tylko w sensie sposobów produkcji (co zrozumiałe po odrzuceniu zasad komunizmu prowadzących do gospodarki niedoboru), ale również w znaczeniu poniechania zasady solidarnego rozłożenia ciężarów na poszczególne grupy społeczne. W czasie tak zwanej transformacji zbudowano model kapitalizmu bez hamulców, a każda myśl o redystrybucyjnej roli państwa piętnowana była etykietą „populizmu” (trend ten silny jest również obecnie).

Taka konfrontacja spojrzeń na historyczną „Solidarność” i na jej dziedzictwo jest zabiegiem celowym. Skoro – jako wspólnota narodowa – różnie oceniamy to doświadczenie i tę sukcesję, wydaje się, że nie ma innego sposobu na uczciwe zdanie z tego sprawy, jak pewnego rodzaju wielogłos. Taki też jest ten zeszyt „Nowego Napisu”.

Jedną z tajemnic tego ruchu był fakt, że „Solidarność” animowała opinię publiczną i napędzała jej dynamikę, a także fundowała prawo do nieskrępowanej debaty społecznej wcześniej zepchniętej niemal w niebyt – to znaczy w sferę czysto prywatną. Sama zresztą była mnogością opinii i dynamiczną całością, w której realizm przenikał się z mitem, siła ze słabością, a optyka związkowa z koniecznością polityczną. Jako gwarant wolności słowa broniła prawa do istnienia opinii publicznej w społeczeństwie zatomizowanym i pozbawionym możliwości wpływu na kształt pragnień, nadziei i realizacji społecznych oczekiwań. Tym samym tworzyła społeczeństwo obywatelskie i wyzwalała niespotykaną energię.

Historię „Solidarności” podzieliliśmy na trzy okresy: Pierwsze starcie opisuje szesnaście miesięcy tak zwanego karnawału od sierpnia 1980 do 13 grudnia 1981 roku, a także wcześniejsze wydarzenia, które miały wpływ na powstanie ruchu. Drugie starcie – to temat, który przedstawimy jesienią przyszłego roku, w 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, i mowa będzie o istnieniu nielegalnego ruchu obywatelskiego po Okrągły Stół w 1989 roku. Trzecie starcie – opis tak zwanej transformacji, czyli pierwszych lat wolnej RP, począwszy od częściowo wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku, planujemy przedstawić w 2022 roku.

Liczba stron: 534

P

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl